View Article View Article

Wiśniowski w ucieczce na 16.etapie Tour de France

Po drugim dniu przerwy w tegorocznej Wielkiej Pętli, kolarze przystąpili do stosunkowo płaskiego, 177-kilometrowego etapu. Pomimo tego, że wszystko zapowiadało pojedynek sprinterów, ekipa CCC Team chciała pojechać agresywnie i poszukać swoich okazji. Z tego powodu, zaraz za kilometrem „zero”, do przodu zdecydowanie ruszył Wiśniowski. Razem z nim oderwało się czterech innych śmiałków i wspólnie spędzili kolejne cztery godziny na prowadzeniu. 

Uciekinierzy zgodnie ze sobą współpracowali, ale peleton nie miał zamiaru dać im zbyt dużo swobody. Ekipy sprinterskie nie chciały ryzykować i cały czas utrzymywały różnicę poniżej granicy dwóch minut. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na przebieg zmagań był ponad 40-stopniowy upał oraz możliwe boczne podmuchy wiatru. 

Na finałowych 30 kilometrach tempo zarówno w peletonie, jak i ucieczce wzrosło, a Wiśniowski dawał z siebie wszystko. Przy wjeździe na ostatnie 15 kilometrów przewaga piątki wynosiła 40 sekund i grupa zasadnicza miała spory problem, by tę akcję skasować. Ostatecznie Wiśniowski i reszta zostali wchłonięci trzy kilometry przed metą i o zwycięstwie zadecydował masowy sprint. 

Wygrał go Caleb Ewan (Lotto-Soudal), a pierwszym kolarzem CCC Team, który przeciął kreskę był Greg Van Avermaet, meldując się na 19. pozycji.

Wypowiedzi z linii mety:

Łukasz Wiśniowski

„Nigdy różnica nie była zbyt duża i trochę nas to zaskoczyło. Etap nie był zbyt trudny do kontrolowania i liczyliśmy, że dostaniemy więcej niż półtorej minuty. Nie pozostało nam jednak nic innego, jak jechać mocno i walczyć do samego końca. Zostaliśmy złapani dopiero trzy kilometry przed końcem, choć już 30 kilometrów przed metą nasza przewaga spadła poniżej minuty. Praktycznie każdy płaski etap tak wygląda. Wiedzieliśmy, że będzie dziś ciężko, więc w pierwszej części staraliśmy się nieco oszczędzać siły, by mieć więcej mocy na końcówkę. Przy takich upałach nie można przesadzić z tempem, więc początek był spokojniejszy, a ostatnie 40 kilometrów pojechaliśmy na maksa. Była to moja pierwsza ucieczka dnia w Tour de France i czerpałem radość z jazdy oraz dopingu kibiców.”  

Informacje o wyścigu

Tour de France

16.etap Names > Names (177km)

Top 3: 1. Caleb Ewan (Lotto Soudal), 2. Elia Viviani (Deceuninck— Quick Step), 3. Dylan Groenewegen (Jumbo Visma).

CCC Team top 3: 19. Greg Van Avermaet, 60. Joey Rosskopf, 76. Michael Schär.

Powiązane artykuły