View Article View Article

Volta a Catalunya – 6.etap: Bevin tuż za podium

Profil etapu wskazywał na spore szanse uciekinierów, więc istotnym było to, by mieć z przodu swojego przedstawiciela. Josef Černý  jechał bardzo uważnie na początkowych kilometrach i zaatakował w odpowiednim momencie, odrywając się z dwójką innych zawodników. Chwilę później dołączyło kolejnych dwóch kolarzy, tworząc w ten sposób pięcioosobową czołówkę. Uzyskała ona przewagę na poziomie 2’30”. 

Peleton nie miał zamiaru ułatwiać zadania prowadzącym i zmniejszył swoje straty do poniżej dwóch minut na 85 kilometrów przed końcem. 

Na podjeździe trzeciej kategorii pod Coll d’Alforja uciekinierzy nieco przyspieszyli, powiększając swój zapas do dwóch minut. Jak się jednak okazało, było to zbyt mało, by ograć grupę zasadniczą. Czech oraz pozostali prowadzący zostali wchłonięci 12 kilometrów przed metą i o zwycięstwie etapowym zadecydował szybki, masowy finisz.

Peleton wjechał na finałowy kilometr mocno rozciągnięty, a Bevin utrzymywał dobrą, piątą pozycję. Jako pierwszy rozpoczął sprint, ruszając prawą stroną drogi, ale na kole miał Michaela Matthewsa (Team Sunweb) i Phila Bauhausa (Bahrain Merida). Wyprzedzili oni Nowozelandczyka tuż przed kreską i kolarz CCC Team zajął ostatecznie czwarte miejsce.  

Wypowiedzi z mety:

Patrick Bevin: 

„Dzisiaj się przekonałem jak ciężki jest finisz, gdy ma się w nogach sześć etapów Volta a Catalunya. W końcówce chciałem spróbować dłuższego sprintu, gdyż na czele jechali zawodnicy o różnych specjalizacjach. Na moje nieszczęście wszyscy kolarze, którzy są dobrymi sprinterami byli dokładnie tam, gdzie być powinni. Czuję, że z każdym dniem robię postępy, ale kończą się już nam etapy, więc jutro będziemy musieli dać z siebie wszystko, by powalczyć o jak najlepszy wynik.” 

Josef Černý 

„Nowy dzień, więc była nowa okazja, by powalczyć w ucieczce. Początkowo jechaliśmy z wiatrem, więc tempo było wysokie, ale w drugiej fazie zmagań wiatr się obrócił i zaczęło dmuchać z przodu. To napewno ograniczyło nasze szanse. Z każdym dniem czuję się w Katalonii coraz lepiej i pomimo tego, że dziś się nie udało nie mam zamiaru załamywać rąk. Będę próbował tak długo, aż się uda.” 

Informacje o wyścigu:

Volta a Catalunya 

6.etap: Valls>Vila-Seca (174,3km)

Top 3: 1. Michael Matthews (Team Sunweb) 2. Phil Bauhaus (Bahrain Merida) 3. Daryl Impey (Mitchelton-SCOTT)

CCC Team top 3: 4. Patrick Bevin 55. Simon Geschke 59. Łukasz Owsian

Powiązane artykuły