View Article View Article

Van Avermaet drugi w Clásica Ciclista San Sebastián

Przed decydującą rozgrywką przez długi czas na czele jechała ośmioosobowa ucieczka, do której po długiej walce załapał się Josef Cerny. Czech oderwał się od stawki po serii ataków i wielu próbach, a gdy w końcu czołówka się uformowała, wypracowała ona ponad czterominutową przewagę. Pozostali kolarze CCC Team jechali uważnie w głównej grupie, pilnując swojego lidera, Van Avermaeta. 

Na niezwykle stromym podjeździe pod Erlaitz, liczącym 3,8 kilometra o średnim nachyleniu 10,6 procenta, ucieczka się podzieliła. Początkowo Cerny próbował dołączyć do prowadzącej dwójki, ale ostatecznie musiał powiedzieć pas. W tamtym momencie zawodnicy w pomarańczowo-czarnych strojach wciąż mieli wielu przedstawicieli w głównej grupie. 

Ucieczka została skasowana na ostatnich 50 kilometrach, a na przedostatnim podjeździe dnia peleton mocno się przerzedził. Z najlepszymi utrzymał się natomiast Van Avermaet, któremu przez długi czas towarzyszył Joey Rosskopf, również mający na koncie start w tegorocznym Tour de France. 

Na dojeździe do finałowego wzniesienia wyścigu, na atak zdecydowała się dwójka Remco Evenepoel (Deceuninck – Quick Step) i Toms Skujiņš (Trek – Segafredo). Odjechali oni na ok. 50 sekund, a na najbardziej stromym fragmencie Murgil Tontora (1,8 kilometra długości o średnim nachyleniu 10,8 procenta) Evenepoel zostawił rywala za sobą. 

Tuż przed szczytem znajdującym się dziewięć kilometrów przed metą, w głównej grupie zawrzało za sprawą bardzo zdecydowanych ataków. Van Avermaet nie ruszył bezpośrednio za atakującymi, ale spokojnie, swoim tempem pokonał ostatnie metry podjazdu i zdołał dołączyć do grupy pościgowej na zjeździe. 

Evenepoel utrzymał prowadzenie do samego końca i sięgnął po wygraną, a Van Avermaet wykorzystał wciąż wysoką formę po Tour de France i wygrał sprint po drugie miejsce. 

Wypowiedzi z linii mety: 

Greg Van Avermaet

„Jestem zadowolony z przebiegu dzisiejszego wyścigu. Myślę, że pojechałem tak jak miałem, czyli starałem się utrzymać w grupie na podjazdach, a potem wykonać mocny sprint. Dołożony, stromy podjazd był ciężki, ale byłem w stanie go przetrwać i dobrze sobie poradziłem. Cały czas byłem na optymalnej pozycji i zakończyłem zmagania drugą lokatą, co jest dobrym rezultatem w San Sebastián. Oczywiście, zawsze zwycięstwo smakuje lepiej, ale osiągnięcie takiego wyniku, w takich warunkach i miejsce na podium wyścigu UCI WorldTour jest czymś wyjątkowym.”

„Sprint po długim i wymagającym wyścigu zawsze był moją mocną stroną. Co prawda nie udało się w tym roku wykorzystać tej umiejętności tyle razy ile bym chciał, ale cały czas w nią wierzę. Bardzo na nią liczyłem i widzieliśmy dzisiaj, że w końcówce moc była. Nie był to finisz po zwycięstwo, ale ważne jest to, by zawsze się ścigać o jak najlepsze miejsce.”

Josey Černý:

„Jestem zadowolony i nieco zaskoczony dzisiejszym moim występem. Po Tour of Austria pojechałem na obóz wysokogórski, więc nie byłem pewny jak mój organizm zareaguje. Czułem się jednak dobrze i jako drużyna próbowaliśmy od samego startu, by mieć kogoś w ucieczce. Grupka uformowała się po ok. 30 kilometrach i na początku myślałem sporo o tym, jak zaoszczędzić najwięcej energii na ostatni podjazd, by być w stanie pomóc Gregowi i ekipie. To był naprawdę bardzo trudny wyścig z wymagającą trasą, więc cieszę się, że potrafiłem pojechać tak mocno.”

Dyrektor Sportowy, Fabio Baldato:

„Gdyby na początku dnia ktoś mi powiedział, że Greg zafiniszuje na drugim miejscu, byłbym bardzo szczęśliwu. Był to zatem znakomity wynik. Oczywiście, sposób w jaki Greg wygrał sprint i jak dzisiaj jechał, sprawia, że jesteśmy trochę zawiedzeni, że nie był to sprint o zwycięstwo.”

„To był bardzo wymagający wyścig i obawialiśmy się trochę trasy, ale ostatecznie Greg pokazał, że dalej jest w świetnej formie. Trzeba też pochwalić młodego zwycięzcę, Evenepoela, który wygrał po zdecydowanej akcji.”

„Rozmawialiśmy na starcie z drużyną, że chcemy mieć kogoś w ucieczce, więc obecność Josefa na czele była dla nas czymś dobrym i wykonał świetną robotę. Nie miał łatwo i pokonał ciężkie podjazdy na dobrej pozycji, a potem jak został doścignięty był w stanie dać z siebie wszystko dla zespołu.”

„Każdy wykonał dzisiaj swoją pracę na rzecz ekipy, szczególnie Joey, który miał za sobą Tour. Gdyby Greg miał obok siebie jeszcze jednego kolegę w końcówce, to wtedy byłoby zupełnie idealnie. Pomimo tego, że był sam spisał się fantastycznie i był bardzo skupiony.”

Informacje o wyścigu

Clásica de San Sebastián

San Sebastián > San Sebastián (227.3km)

Top 3: 1. Remco Evenepoel (Deceuninck – Quick-Step) 2. Greg Van Avermaet (CCC Team) 3. Marc Hirschi (Team Sunweb)

CCC Team Top 3: 2. Greg Van Avermaet 54. Joey Rosskopf 56. Riccardo Zoidl

Powiązane artykuły