View Article View Article

Tour of Guangxi: Mareczko ósmy na otwarcie zmagań

Ucieczka z Cernym uformowała się chwilę po starcie, gdy do przodu wyrwała się trójka kolarzy. Wypracowali oni przewagę na poziomie 2’30”, ale później peleton mocno pilnował, by grupka ta cały czas była w zasięgu.

Czech jechał mocno z przodu, prezentując wysoką formę na koniec sezonu. Wygrał on pierwszą premię lotną, a na pierwszej premii górskiej był drugi.

Czołówka rozpoczęła trzecie i ostatnie, 46-kilometrowe okrążenie minutę przed grupą zasadniczą, a na początku rundy na samotny atak zdecydował się Ryan Mullen (Trek-Segafrdo). Cerny nie był w stanie odpowiedzieć na to przyspieszenie i został wchłonięty przez peleton ok. 40 kilometrów przed końcem. 10 kilometrów dalej zakończyła się natomiast akcja Mullena.

Pomimo wielu ataków, m.in. w wykonaniu Jonasa Kocha, na metę wpadła cała grupa. Dwa kilometry przed końcem na czoło stawki wysunęli się kolarze CCC Team, ustawiając Mareczko do sprintu i ten zafiniszował na ósmym miejscu, za triumfatorem etapowym, Fernando Gavirią (UAE-Team Emirates).

Wypowiedzi  z linii mety:

Jakub Mareczko

„To był dosyć nietypowy sprint, gdyż bardzo wielu zawodników chciało walczyć na finałowym kilometrze. Etap był krótki, płaski, wszyscy wciąż są świeży, więc często w takich przypadkach robi się bardzo tłoczno w końcówce i trudniej znaleźć lukę. Mi udało się przebić na czoło stawki i zafiniszować na ósmym miejscu, co jest niezłym wynikiem na początek rywalizacji. Moja forma jest wysoka i wraz z kolejnymi etapami powinno być jeszcze lepiej. Już jutro kolejna okazja dla takich kolarzy jak ja i dam z siebie wszystko, by powalczyć o miejsce na podium.”

Josef Černý

„Czasami starasz się ze wszystkich sił załapać do ucieczki i ci się to nie udaje, a czasami odjeżdżasz prawie przypadkowo i tak też było dzisiaj. Plan był taki, by pomóc Jonasowi Kochowi w ataku, ale po moim przyspieszeniu peleton nas odpuścił. Gdy już znalazłem się na czele postanowiłem ten fakt wykorzystać i walczyć na premiach lotnych oraz górskich, a potem chciałem dojechać na metę z tym samym czasem co zwycięzca. To się udało i jestem teraz w pierwszej piątce generalki, co zawsze jest przyjemne.

Dzisiaj nie czułem się najlepiej z powodu wysokich temperatur i innej strefy czasowej. Jesteśmy sześć godzin do przodu, ale z każdym kolejnym dniem powinno być lepiej.”

Gree-Tour of Guangxi

1.etap Beihai > Beihai, 135.6km

Top 3: 1. Fernando Gaviria (UAE-Team Emirates) 2. Pascal Ackermann (BORA – hansgrohe), 3. Matteo Trentin (Mitchelton-SCOTT)

CCC Team top 3: 8. Jakub Mareczko 34. Kamil Gradek 37. Josef Černý

Powiązane artykuły