View Article View Article

Podsumowanie drugiego etapu Tour de Pologne i Prudential RideLondon Surrey – Classic

Szybki finisz kończy drugi etap Tour de Pologne

Kamil Gradek był pierwszym kolarzem CCC Team na mecie drugiego etapu Tour de Pologne, który zakończył się masowym sprintem i zwycięstwem Luki Mezgeca (Mitchelton-SCOTT).

Etap przebiegał zgodnie z podobnym scenariuszem co wczorajsza rywalizacja. Na prowadzeniu jechała dwuosobowa grupka, a peleton kontrolował sytuację od startu do finałowych kilometrów. Duet wypracował na początku zmagań sześć minut przewagi, ale przed wjazdem na trzy finałowe rundy w Katowicach, o długości 19,1 kilometra każda, różnica wynosiła już mniej niż dwie minuty. Ekipa CCC Team jechała uważnie w peletonie, pilnując, by Mareczko bezpiecznie dojechał do końcówki i mógł walczyć o czołowe lokaty.

Ucieczka została skasowana 16 kilometrów przed metą, na początku ostatniego okrążenia i od tego momentu peleton jechał razem. Ostatnie dwa kilometry to kilometrowy odcinek pod górę i kilometrowy odcinek w dół, z metą przy hali Spodek. Kolarze CCC Team próbowali tam powalczyć o pozycję dla Mareczki, który dzień wcześniej był szósty, ale ostatecznie nie był on w stanie wmieszać się w grę o podium i pierwszym kolarzem w pomarańczowo-czarnym stroju na mecie był Kamil Gradek. Wygrał Luka Mezgec (Mitchelton-SCOTT). 

Wypowiedzi z linii mety:

Dyrektor Sportowy, Piotr Wadecki

„Byliśmy dzisiaj nastawieni na sprint i jechaliśmy na Jakuba Mareczkę, który pokazał wczoraj, że forma jest. W związku z tym nie zabieraliśmy się w ucieczki i skupiliśmy się na finiszu. Niestety Jakub nie miał dzisiaj odpowiedniej nogi, nie miał swojego dnia i nie był w stanie w tej trudnej końcówce wywalczyć odpowiedniej pozycji do sprintu. Dzisiejszy etap nam nie wyszedł, ale na pewno się nie poddamy i będziemy próbować dalej. Najbliższa okazja będzie już jutro, na etapie do Zabrza.”

Informacje o wyścigu

Tour de Pologne 

2.etap: Tarnowskie Góry – Katowice (153km)

Top 3: 1. Luka Mezgec (Mitchelton-SCOTT) 2. Fernando Gaviria (UAE-Team Emirates) 3. Pascal Ackermann (BORA – hansgrohe)

CCC Team Top 3: 29. Kamil Gradek 47. Amaro Antunes 49. Paweł Bernas

Prudential RideLondon – Surrey Classic: Koch pierwszym kolarzem CCC Team po emocjonującej końcówce

Jonas Koch zajął 14.miejsce w Prudential RideLondon – Surrey Classic po finiszu ze zredukowanego peletonu. Wygrał go Elia Viviani (Deceuninck – Quick-Step), a w końcówce nie brakowało kraks. 

Londyńska rywalizacja rozpoczęła się od licznych ataków, a wśród najaktywniejszych byli Nathan Van Hooydonck, Gijs Van Hoecke oraz Guillaume Van Keirsbulck. Co prawda nie zdołali się oderwać, ale ostatecznie odjazd liczył tylko trzech zawodników i ich szanse na ogranie peletonu były bardzo znikome. 

Trio miało w pewnym momencie ponad trzy minuty przewagi i zaczęła ona maleć wraz z kolejnym pokonanym podjazdem pod Box Hill. Zawodnicy wspinali się tam aż pięciokrotnie, a kolarze kilku drużyn próbowali na tym wzniesieniu ataków. Żadna z tych akcji nie zakończyła się powodzeniem.

15 kilometrów przed metą ucieczka została skasowana przez przerzedzony peleton, a na czoło tej grupy zaczęli przesuwać się kolarze CCC Team. Starali się oni ustawić Kocha, by ten mógł na bezpiecznej pozycji rozpocząć finałowy sprint.

Ostatnie pięć kilometrów było bardzo chaotyczne, a przed wjazdem na finałowy kilometr doszło do kraksy, która podzieliła stawkę. Na szczęście zawodnicy CCC Team nie byli w nią zamieszani i Koch mógł przystąpić do finiszu z najlepszymi. Na końcowych metrach został on nieco przyblokowany po prawej stronie i zajął na kresce 14.miejsce.

Dyrektor Sportowy, Steve Bauer:

„Próbowaliśmy załapać się do ucieczki i na początku trójka naszych Belgów zabierała się w odjazdy. Niestety żadna z tych akcji nie była skuteczna. Oczywiście, byłoby dobrze mieć kogoś z przodu, chociażby tylko po to, by powalczyć o nagrody na premiach górskich.”

„Wyścig się otworzył w okolicach półmetka, ale wtedy też nie mieliśmy zbyt dużo szczęścia. Fran Ventoso miał tam defekt i musiał dochodzić do peletonu przed Box Hill. Ostatni podjazd nie był na tyle trudny, by zrobić zbyt dużą selekcję i o zwycięstwo walczyła większa grupa.”

„Na papierze wyglądało na to, że pięć wspinaczek pod Box Hill bardzo utrudni wyścig, ale to kolarze i nadawane przez nich tempo decyduje o tym, jak ciężka jest trasa. Zmagania nie zakończyły się tak, jak się spodziewaliśmy.

„Naszym celem było ustawienie Jonasa Kocha na dobrej pozycji, by mógł wykonać dobry sprint. Nasi zawodnicy wykonali świetną pracę i mieliśmy trochę szczęścia, że nie straciliśmy na kraksie w końcówce. Żaden z naszych kolarzy nie upadł, więc możemy się cieszyć, że wszyscy bezpiecznie ukończyli wyścig.”

„Pod koniec było w peletonie sporo osób ze „świeżymi nogami”, więc w grze było wielu kandydatów. Żadna z ekip nie dominowała i to sprawiło, że finisz był tak chaotyczny. Gdyby Jonas był na lepszej pozycji, albo gdyby nie doszło do kraksy, to mógłby zająć wyższą lokatę, ale takie jest kolarstwo.”

Informacje o wyścigu

Prudential RideLondon – Surrey Classic

London (Bushy Park) > London (The Mall) (169km)

Top 3: 1. Elia Viviani (Deceuninck – Quick-Step) 2. Sam Bennet (BORA – hansgrohe) 3. Michael Mørkøv (Deceuninck – Quick-Step)

CCC Team Top 3: 14. Jonas Koch 44. Nathan Van Hooydonck 46. Michael Schär

Powiązane artykuły