View Article View Article

Mareczko trzeci w Grand Prix Cerami

Z uwagi na upały, które doskwierają kolarzom nie tylko we Francji, ale też Belgii, organizatorzy postanowili skrócić wyścig. Zamiast początkowo planowanych 209, zawodnicy mieli do pokonania 163 kilometry. Po szybkim starcie i blisko 20 kilometrach, na czele uformowała się trzyosobowa czołówka. Jej przewaga powoli rosła, choć cały czas była kontrolowana przez peleton, w którym jechali wszyscy kolarze CCC Team. 

56 kilometrów przed metą różnica była najwyższa i wynosiła 4’25”, ale wtedy grupa zasadnicza zabrała się pracy. 20 kilometrów dalej peleton tracił już dwie minuty, a na finałowych 10 kilometrach strata goniących liczona była już w sekundach. 

Pomimo kilku ataków pod koniec zmagań, m.in. w wykonaniu Nathana Van Hooydoncka, o wszystkim zadecydował masowy sprint. Nie był to jednak typowy finisz, gdyż prowadził lekko pod górę i poza szybkością trzeba tam było prezentować niesamowitą siłę. Mareczko mądrze rozpoczął sprint z nieco dalszej pozycji i przeskakiwał z jednego koła na drugie. Był nieco przyblokowany przy barierkach, ale ostatecznie przeciął kreskę na trzecim miejscu 

Wypowiedzi z linii mety

Jakub Mareczko:

„To był bardzo ciężki dzień, a temperatury sprawiły, że było jeszcze trudniej. Jako drużyna pracowaliśmy dobrze i chciałbym podziękować kolegom za wsparcie. Gdy peleton podzielił się w początkowej fazie zmagań, byliśmy z przodu, a w końcówce, gdy wszystko się zjeżdżało i zapowiadał się masowy sprint, koledzy pilnowali, bym był na odpowiedniej pozycji. Było to bardzo ważne na finiszu.”

„Miejsce na podium cieszy i mogę być zadowolony z tego jak dzisiaj jechałem. Z optymizmem mogę oczekiwać kolejnego startu, w VOO-Tour de Wallonie”

Dyrektor sportowy, Jackson Stewart:

„Myślę, że wykonaliśmy dzisiaj świetną pracę. Atakowaliśmy tuż po starcie, ale gdy odjechała mała grupka, taka sytuacja była dla nas dobra. Peleton kontrolował różnicę i pomimo tego, że kilka razy ekipy próbowały formować ranty, zawsze byliśmy gotowi i jechaliśmy na odpowiednich pozycjach.”

„Chłopaki byli naprawdę mocni, a w końcówce, po długim dniu w tym upale, byliśmy w stanie pracować na rzecz Mareczko. Z powodu tych temeratur grupa zaczęła pękać, a pod koniec Nathan spróbował ataku. Niestety ta akcja została skasowana i cała drużyna skupiła się potem na wyprowadzeniu Mareczko do sprintu na optymalnej pozycji. Ten spisał sie bardzo dobrze. Pojedynek o zwycięstwo był bardzo zacięty, więc cieszy to trzecie miejsce.”

„Dzisiejszy start był rozgrzewką przed VOO-Tour de Wallonie, a wszyscy nasi zawodnicy przyjechali do Belgii po zgrupowaniu wysokogórskim. Dobrze mieć za sobą ciężki dzień ścigania, w którym można było rozruszać nogi przed pięcioetapowym wyścigiem.”

Informacje o wyścigu

Grand Prix Cerami

Saint-Ghislain > Frameries (163km)

Top 3: 1. Bryan Coquard (Vital Concept-B&B Hôtels) 2. Benjamin Declercq (Sport Vlaanderen-Baloise) 3. Jakub Mareczko (CCC Team)

CCC Team Top 3: 3. Jakub Mareczko 47. Francisco Ventoso 86. Gijs Van Hoecke

Powiązane artykuły