View Article View Article

Mareczko siódmy na pierwszym etapie UAE Tour

Pierwszy, z siedmiu etapów wyścigu, był płaski i liczył 148 kilometrów. Stanowił więc łakomy kąsek dla sprinterów, dlatego mimo iż niedługo po starcie oderwała się ucieczka, peleton nie pozwolił czterem śmiałkom wypracować przewagi większej niż trzy minuty. Po przejechaniu 100 kilometrów grupa zasadnicza zaczęła przyspieszać, a harcownicy zostali złapani na ostatnich 15 kilometrach.

Ekipy sprinterskie na szerokich drogach mogły bez problemów ustawiać swoje pociągi. Kolarze CCC Team dobrze zajmowali się Jakubem Mareczko, na finałowych, dość chaotycznych kilometrach etapu. MImo iż Włoch został wypchnięty i w ostatni kilometr wyjechał będąc poza czołową dwudziestką, pojechał na tyle mocno, że linię mety przekroczył jako siódmy.

Pozostali zawodnicy CCC Team, w tym debiutujący na UAE Tour Ilnur Zakarin i Paweł Kochetkov do mety dojechali bezpiecznie w peletonie.

Po etapie powiedział:

Jakub Mareczko:

To był spokojny dzień, ucieczka była pod kontrolą. Taka sytuacja utrzymywała się do ostatnich kilometrów, kiedy zostało narzucone szybsze tempo i wszyscy zaczęli przygotowywać się do sprintu. Końcówka była chaotyczna, ponieważ na drodze było sporo rond, a każdy chciał być z przodu. Pod koniec jechało nas sześciu w jednej linii. To nie był łatwy sprint, ale jestem zadowolony, ponieważ czuję się dobrze po solidnie przepracowanej zimie i pierwszych wyścigach we Francji. Mam więc nadzieję, że w kolejnych dniach będę na tak dobrej pozycji jak w Prowansji i będę mieć najlepszą z możliwych szans w końcowym sprincie.

Informacje o wyścigu:

UAE Tour
Etap 1: The Pointe > Dubai Silicon Oasis (148km)
Top 3: 1. Pascal Ackermann (BOH), 2. Caleb Ewan (LTS), 3. Rudy Barbier (ISN)
CCC Team top 3: 7. Jakub Mareczko, 38. Ilnur Zakarin, 43. Víctor de la Parte

 

📷 Getty Images

Powiązane artykuły