View Article View Article

Koch najlepszym góralem na Tour de la Provence

Niemiec założył koszulkę dla najlepszego górala po świetnej jeździe w ucieczce na drugim etapie wyścigu. I od tej pory nikt nie był mu w stanie odebrać koszuli w niebieskie grochy. Do mety ostatniego etapu, usytuowanej w Aix-en-Provence, Koch dojechał w grupie zasadniczej.

Początek, liczącego ponad 170 km, etapu był jednak dość chaotyczny. Wielu kolarzy próbowało zabierać się w odjazdy, dochodziło też do podziałów w peletonie. W końcu, po ok. 60 kilometrach udało się odjechać czterem zawodnikom. Ich przewaga rosła – harcownicy zyskali sporo czasu podczas podjazdu na Col de l’Aire de Masco, jedynej premii górskiej pierwszej kategorii usytuowanej na dzisiejszej trasie. Gdy do mety zostało 30 kilometrów zyskiwali oni ponad cztery i pół minuty nad peletonem.

Grupa zasadnicza nie zamierzała się jednak poddawać, na ostatnim podjeździe pod Côte de la Cride przewaga harcowników stopniała do około minuty. Ponieważ tempo rosło, doszło do zredukowania peletonu. Jonas Koch i Fausto Masnada, którzy mają za sobą udany występ we Francji, jechali w pierwszej grupie pościgowej.

Harcownicy przekroczyli linię mety chwilę przed przyjazdem grupy zasadniczej i to oni podzielili między sobą miejsca na podium. Wygrał Owain Doull (Team Ineos). Pierwszym Pomarańczowym, który przekroczył linię mety był Jonas Koch. Niemiec zajął 13. miejsce i obronił koszulkę najlepszego górala. Z kolei Fausto Masnada ściganie we Francji zakończył na 12. miejscu w klasyfikacji generalnej. Cały wyścig padł łupem Nairo Quintany (Arkea – Samsic).

Po etapie powiedzieli:

Jonas Koch:

„Cieszę się ze zdobycia swojej pierwszej koszulki dla najlepszego górala. To fajne uczucie, że nagrodę za za mój wysiłek i ciężką pracę, jaką wykonałem podczas drugiego etapu, dowiozłem do końca wyścigu. Dwa wyścigi, które pojechałem we Francji okazały się słusznym wyborem na początek sezonu. Czułem, że jestem w dobrej dyspozycji, a podstawy formy są solidne. Wiem jednak, że mam jeszcze trochę do zrobienia i czuję, że przed kolejnymi wyścigami mogę się jeszcze poprawić.”

„Dzisiejszy etap był ciężki, początek był wręcz szalony. Pierwsza premia górska była zlokalizowana po jakiś 20 kilometrach od startu i wszyscy chcieli spróbować odjechać. Ucieczka oderwała się stosunkowo późno, więc przez pierwsze 50 kilometrów jechaliśmy bardzo mocnym tempem. My też próbowaliśmy znaleźć się w odjeździe, Will Barta odskakiwał kilka razy, jednak tym razem to czterem innym kolarzom udało uciec.”

„Jednak po oderwaniu ucieczki tempo w peletonie wciąż było mocne. Na ostatnim podjeździe jechaliśmy najmocniej, jak się dało, żeby złapać tę czwórkę, która była z przodu. Mnie udało się utrzymać w pierwszej grupie pościgowej, jednak nie jestem zbyt zadowolony z końcowego sprintu. Chciałem zająć dobre miejsce na etapie, ale to nie był mój dzień. Byliśmy bardzo blisko kolarzy z ucieczki, widzieliśmy ich na ostatnim kilometrze. W końcówce był delikatny zjazd, było szybko i chaotyczne, finalnie nie udało nam się schwytać ucieczki przez metą.”

Gabriele Missaglia, dyrektor sportowy:

„Mimo iż nie zrobiliśmy dużego wyniku na tym wyścigu, jestem bardzo zadowolony z występu zawodników. Jonas Koch zakończył ściganie z koszulką najlepszego górala, to nasz trzeci taki tytuł w tym sezonie. Z dobrej strony pokazał się Jakub Mareczko, który ukończył pierwszy etap na drugim miejscu i pokazał, że na końcowych metrach potrafi być silny.”

„To był naprawdę ciężki dzień, już od startu tempo było bardzo szybkie. Chcieliśmy spróbować swoich sił na tym etapie. Na ewentualny sprint z peletonu mieliśmy Jonasa, jednak niestety uciekinierzy nie zostali złapani przed metą. Wyprzedzili peleton dosłownie o sekundy.”

„Kiedy ekipy zabrały się do pracy i narzuciły mocne tempo, aby złapać odjazd, z przodu mieliśmy tylko Jonasa i Fausto Masnadę. Jestem bardzo zadowolony, że na tak wymagającej trasie i przy nerwowości panującej w peletonie, obaj utrzymali się z przodu. Na liście startowej było sporo silnych kolarzy, więc to, że nasi młodzi zawodnicy byli w stanie konkurować z resztą na tak wysokim poziomie, jest naprawdę budujące. A mamy przecież dopiero początek sezonu.”

Race Profile

Tour de la Provence

Etap 4: Avignon > Aix-en-Provence (170.5km)

Top 3: 1. Owain Doull (Team Ineos) 2. Matthias Brändle (Israel Start-Up Nation) 3. Ian Garrison (Deceuninck-Quick Step)

CCC Team Top 3: 13. Jonas Koch 36. Fausto Masnada 74. Attila Valter

Top 3 w klasyfikacji generalnej: 1. Nairo Quintana (Arkea – Samsic) 2. Aleksandr Vlasov (Astana Pro Team) 3. Alexey Lutsenko (Astana Pro Team)

CCC Team Top 3 w klasyfikacji generalnej: 12. Fausto Masnada 28. Attila Valter 48. Jan Hirt

Powiązane artykuły