View Article View Article

Itzulia Basque Country – 3.etap: Chaotyczna końcówka i awans de la Parte w generalce

Podobnie jak na drugim etapie, także i na trzecim peleton nie pozwolił uciekinierom na wiele. Ośmioosobowa grupka, która uformowała się na początkowych 15 kilometrach, wypracowała przewagę nie większą niż cztery minuty. Z uwagi na stosunkowo długi dystans, 191,4 kilometra z Sarriguren do Estibaliz, nie był to wystarczająco duży zapas, by grupa zasadnicza miała powody do obaw. 

Wszyscy zawodnicy CCC Team jechali w peletonie, choć niestety w dalszej części etapu musieli sobie radzić bez Patricka Bevina. Nowozelandczyk wycofał się z rywalizacji w okolicach 44. kilometra z powodu problemów zdrowotnych, które dokuczały mu od pewnego czasu. Przypadłość zwycięzcy etapowego z Santos Tour Down Under nie jest jednak bardzo poważna i powinien być gotowy do Amstel Gold Race. 

Na trasie znajdowały się dwa kategoryzowane podjazdy, drugiej i trzeciej kategorii. Finiszowe metry również prowadziły pod górę – średnie nachylenie finałowego odcinka o długości 1,5 kilometra wynosiło 4,5 procenta. 

Strata peletonu do prowadzących systematycznie malała i 60 kilometrów przed końcem stopery wskazywały 1’40”. Taki stan utrzymywał się przez długi czas, aż do przejazdu obok baneru sygnalizującego ostatnie 25 kilometrów do mety. Tempo wtedy wzrosło i także wszyscy zawodnicy CCC Team przesunęli się na czoło grupy, tworząc pomarańczowo-czarny pociąg. 

Ucieczka została skasowana cztery kilometry przed metą, zaraz po dużej kraksie, która miała miejsce w peletonie. Zamieszani w nią byli m.in. Jonas Koch, Riccardo Zoidl i Alessandro De Marchi, a także kilku faworytów klasyfikacji generalnej. Wszyscy zawodnicy CCC Team zdołali jednak uniknąć poważniejszych obrażeń i dojechali do mety. 

Serge Pauwels uniknął całego zamieszania i był najwyżej sklasyfikowanym kolarzem CCC Team, przyjeżdżając z tym samym czasem co zwycięzca, Maximilian Schachmann (BORA – hansgrohe). W głównej grupie zameldował się też Victor de la Parte, który awansował w ogólnym zestawieniu na 17.miejsce, oraz Amaro Antunes. 

Wypowiedź dyrektora sportowego, Gabriele Missagli: 

„Gdy została podjęta o tym, że lepiej będzie, jeśli Bevin wycofa się z wyścigu, zmieniliśmy naszą taktykę i nastawialiśmy się na sprint w wykonaniu Jonasa Kocha. Wszyscy nasi zawodnicy jechali dobrze, co pokazali, gdy przesunęli się na czoło stawki przed decydującymi fragmentami etapu. Niestety Jonas brał udział w kraksie na ostatnich ośmiu kilometrach i po niej nie dało się już wrócić do gry. Zoidl i De Marchi również byli zamieszani, ale na szczęście cała trójka ukończyła zmagania bez groźniejszych urazów.” 

„Dobrze, że de la Parte udało się utrzymać w pierwszej grupie, meldując się na mecie z Pauwelsem. Dzięki temu awansował w klasyfikacji generalnej, co jest dla nas bardzo korzystne przed najtrudniejszymi etapami.” 

„De la Parte jest w dobrej formie i będziemy jechać na niego. Różnice czasowe nie są duże i pierwsza dziesiątka generalki cały czas jest w zasięgu. Będziemy też chcieli zacząć ścigać się bardziej agresywnie i zobaczymy na co to się przełoży w kolejnych dniach.” 

Informacje o wyścigu

Itzulia Basque Country

3.etap: Sarriguren > Estibaliz (191.4km)

Top 3: 1. Maximilian Schachmann (BORA-hansgrohe) 2. Diego Ulissi (UAE-Team Emirates) 3. Enrico Battaglin (Team Katusha – Alpecin)

CCC Team Top 3: 36. Serge Pauwels 40. Víctor de la Parte 46. Alessandro De Marchi

Powiązane artykuły