View Article View Article

Giro d’Italia – 8.etap: Antunes i de la Parta bezpiecznie w peletonie

Ucieczka na tym etapie została wchłonięta 30 kilometrów przed metą, a przez większość dnia ekipa CCC Team dbała o to, by Antunes i de la Parte jechali na bezpiecznych pozycjach. Było to szczególnie istotne w technicznej końcówce, na którą wjechał przerzedzony peleton.

Prowadząca grupka liczyła tego dnia tylko dwóch kolarzy. Biorąc pod uwagę fakt, że etap ósmy był tym najdłuższym w tegorocznej edycji i liczył 239 kilometrów, stało przed nimi wyjątkowo trudne zadanie.

Duet uzyskał pięć minut i 30 sekund przewagi i tyle wskazał stoper w okolicach półmetka zmagań. Wtedy jednak peleton przyspieszył i szanse uciekinierów zdecydowanie zmalały.

Na ostatnich 80 kilometrach teren był bardziej pofałdowany i znajdowały się tam trzy premie górskie. Finałowe kilometry prowadziły w dół, po krętych drogach. Na tym technicznym odcinku ekipy sprinterskie zaczęły walkę o pozycje, a w grupie zasadniczej zespół CCC Team wciąż był reprezentowany przez Łukasza Owsian i Francisco Ventoso, którzy chronili Antunesa i  de la Parte.

Antunes był ostatecznie pierwszym z kolarzy CCC Team na mecie, zajmując 16.miejsce. W związku z brakiem zmian w klasyfikacji generalnej Portugalczyk zachował swoją szóstą lokatę. Przed jutrzejszą czasówką traci on dwie minuty i 45 sekund do lidera, Valerio Contiego (UAE-Team Emirates).

Wyopwiedzi z linii mety:

Amaro Antunes:

“To był bardzo długi dzień, ale czułem się lepiej niż wczoraj. Końcówka była kręta, ale analizowaliśmy ją dokładnie i to mi pomogło. Przyjechałem w pierwszej grupie razem z Victorem bez problemów, więc nadal jesteśmy w dobrej sytuacji w kontekście generalki. Jestem zadowolony z tego gdzie jesteśmy przed jutrzejszą, ciężką czasówkę. Do każdego etapu podchodzimy oddzielnie i zobaczymy, jak moje nogi będą jutro się kręcić.”

Víctor de la Parte:

“Pomimo tego, że to był długi dzień, tempo było mocne. Było szybko praktycznie od startu, a w technicznej końcówce staraliśmy się jechać wysoko w grupie. Pod koniec zaczęło padać, ale na szczęście nie było to nic groźnego. Moje nogi czują się w porządku i jutro jest ważny dzień. Teraz postaram się odpocząć i zobaczymy w jakiej będę formie w czasówce.”

Sports Director, Gabriele Missaglia: 

“Ogólnie rzecz biorąc to był dla nas dobry etap. Zarówno Amaro, jak i Victor przyjechali w grupie zasadniczej, więc utrzymaliśmy wysoką pozycję w generalce przed jutrzejszą jazdą indywidualną. Ósmy etap nie do końca odpowiadał Jakubowi, który stracił kontakt na ostatnim podjeździe. Jestem jednak zadowolony z tego, że tak długo był w stanie jechać w peletonie i przed nami jeszcze kilka okazji, gdzie będzie mógł zaprezentować się z jak najlepszej strony.”

Informacje o wyścigu

Giro d’Italia

8.etap: Tortoreto Lido > Pesaro (239km)

Top 3: 1.Caleb Ewan (Lotto – Soudal)  2. Elia Viviani (Deceuninck – Quick-Step) 3. Pascal Ackermann (BORA – hansgrohe)

CCC Team Top 3: 16. Amaro Antunes 30. Víctor de la Parte 85. Łukasz Owsian

Powiązane artykuły