View Article View Article

Podsumowanie piątkowego ścigania: Kampioenschap van Vlaanderen i Tour de Slovaquie

Koch w ucieczce w Kampioenschap van Vlaanderen

Koolskamp (BEL)

Jonas Koch załapał się do ucieczki dnia w wyścigu Kampioenschap van Vlaanderen, będąc częścią trzyosobowej grupki, która oderwała się na początku zmagań. Niemiec był też pierwszym z kolarzy CCC Team na mecie, przyjeżdżając w pierwszej grupie.

Wyścig składał się z 17 okrążeń liczących 11 kilometrów każde, a prowadzące trio uzyskało ponad sześciominutową przewagę, którą odnotowano w pierwszej połowie rywalizacji. Później jednak peleton prowadzony przez ekipy sprinterskie przyspieszył, a pięć rund przed końcem stawka zaczęła się dzielić za sprawą wiatru. Przewaga grupki Kocha wynosiła tam już tylko 40 sekund i ostatecznie trio zostało wchłonięte 25 kilometrów przed końcem. 

Pomimo zmęczenia związanego z jazdę na czele, Koch zdołał utrzymać się w pierwszej, 30-osobowej grupie i w niej wjechał na finałową pętlę. Tam zaatakował Jannik Steimle (Deceuninck – Quick Step) i jak się okazało, był to zwycięski solowy manewr. Niemiec zameldował się na mecie cztery sekundy przed grupą goniącą z Kochem i kolarz CCC Team zajął w Koolskamp 18.miejsce.

Wypowiedzi z linii mety

Jonas Koch:

„Dobrze się zregenerowałem po Vuelcie i przed wyścigiem czułem, że jestem w dobrej dyspozycji. Miło było wrócić do ścigania, by ponownie złapać rytm przed mistrzostwami świata.

Chcieliśmy mieć dzisiaj kogoś w odjeździe, a na początku było dosyć chaotycznie. Miałem jednak to szczęście, że zaatakowałem w odpowiednim momencie, jechałem za właściwym kolarzem i tak uformowała się nasza trzyosobowa ucieczka. Peleton pozwolił nam na wypracowanie prawie siedmiu minut przewagi i czułem się bardzo dobrze, ale przy mocnym wietrze i płaskiej trasie trudno było utrzymać nasze prowadzenie. Później tempo za nami mocno wzrosło i nie mieliśmy szans, by się utrzymać na czele. 

Byłem dosyć zmęczony, gdy nas doścignęli, ale nogi były na tyle dobre, że byłem w stanie ruszyć za kilkoma nowymi atakami. Potem jednak pomyślałem sobie, że lepiej będzie poczekać, gdyż samemu nie jestem w stanie walczyć z licznie reprezentowaną ekipą Deceuninck – Quick Step. W sprincie brakowało już niestety mocy, ale występ ten daje mi sporo pewności siebie. Dzisiaj miałem dać z siebie wszystko z myślą o mistrzostwach świata, więc był to dobry dzień.”

Informacje o wyścigu

Kampioenschap van Vlaanderen

Koolskamp > Koolskamp (185km)

Top 3: 1. Jannik Steimle (Deceuninck – Quick Step), 2. Timo Roosen (Team Jumbo Visma), 3. Dylan Groenewegen (Team Jumbo Visma)

CCC Team top 3: 18. Jonas Koch, 36. Jakub Mareczko, 44. Guillaume Van Keirsbulck

—————————————————-

Duet CCC Team w pierwszej dziesiątce na trzecim etapie Tour de Slovaquie  

Hlohovec (SLO)

Zarówno Kamil Gradek, jak Gijs Van Hoecke finiszowali w pierwszej dziesiątce na trzecim etapie Tour de Slovaquie, który kończył się sprintem pod górę. Polak zdołał utrzymać swoją pozycję w pierwszej piątce klasyfikacji generalnej przed ostatnim dniem ścigania. 

Tego dnia na 200,6-kilometrowej trasie znajdowały się trzy premie górskie drugiej kategorii, a ostatnia usytuowana była zaledwie siedem kilometrów przed końcem. Z uwagi na tak pofałdowany teren, wiele ekip chciało mieć swojego przedstawiciela w odjeździe i ekipa CCC Team również była aktywna w początkowej fazie zmagań. Ostatecznie jednak na czele uformowała się trzyosobowa grupka, która wypracowała blisko trzy minuty przewagi. 

Zawodnicy CCC Team jechali uważnie w peletonie, pilnując swoich liderów – Gradka, który przed etapem plasował się na trzecim miejscu w generalce oraz Van Hoecke, który był ósmy. Ucieczka została skasowana 18 kilometrów przed metą, a na dojeździe do ostatniego kategoryzowanego wniesienia stawka zaczęła się dzielić na wietrze. Ekipa CCC Team była jednak licznie reprezentowana w pierwszej, 60-osobowej grupie, gdyż z przodu obecni byli  Gradek, Van Hoecke, Łukasz Owsian i stażysta, George Zimmermann. 

Etap zakończył się sprintem pod górę, który padł łupem Arnauld Demare’a (Groupama – FDJ). Van Hoecke finiszował jako dziewiąty, a Gradek przyjechał tuż za nim. Obaj zachowali swoje pozycje w pierwszej dziesiątce generalki, choć Polak spadł z trzeciej na czwartą, a Belg utrzymał ósmą lokatę. 

Wypowiedzi z linii mety

Gijs Van Hoecke

„To był kolejny fajny dzień ścigania z kolegami z ekipy. Jechaliśmy z przodu przez cały dzień, a w końcówce zrobiło się dosyć chaotycznie za sprawą wiatru. Formowały się ranty, ale my byliśmy dobrze ustawieni i pod koniec mieliśmy czterech zawodników w pierwszej grupie. Przed decydującym sprintem stawka się zjechała, a ja spróbowałem ataku 500 metro przed metą. Niestety było to trochę za wcześnie. Wjechaliśmy z Kamilem na kreskę obok siebie, ale niestety Kamil wypadł w pierwszej trójki w klasyfikacji generalnej.”

Informacje o wyścigu

Tour de Slovaquie 

3.etap: Bardejov > Ružomberok (226,6km)

Top 3: 1. Arnaud Démare (Groupama – FDJ) 2. Alexandr Riabushenko (UAE-Team Emirates)  3. Alexander Kristoff (UAE-Team Emirates)

CCC Team Top 3: 9. Gijs Van Hoecke 10. Kamil Gradek 16. Łukasz Owsian

Powiązane artykuły