View Article View Article

Duet CCC Team w pierwszej dziesiątce na 14.etapie Vuelta a España

Po dwóch tygodniach rywalizacji i serii wymagających etapów w górach, wyścig znowu powrócił w bardziej płaskie tereny. Z tego też powodu, ekipy sprinterskie były bardzo zmotywowane, by doprowadzić do masowego finiszu i utrzymywały stratę do prowadzącej szóstki na poziomie niższym niż 2’30”. Natomiast zawodnicy CCC Team jechali uważnie w peletonie, chroniąc swojego lidera na ten etap, Sajnoka, by ten mógł przystąpić do decydującej rozgrywki możliwie najświeższy. 

Prowadząca grupka została skasowana 4,5 kilometry przed metą i od tego momentu toczyła się zażarta walka o pozycje w peletonie.

Kolarze CCC Team spisali się bardzo dobrze, wyprowadzając Sajnoka na czoło stawki i dzięki temu on, oraz Koch zdołali uniknąć dużej kraksy. Wydarzyła się ona na ostatnim kilometrze i spowodowała spore zamieszanie. Grupa się podzieliła i po tym chaotycznym finiszu na siódmym miejscu na kresce zameldował się Koch, a dziesiąty był Sajnok.  Wygrał Sam Bennett (BORA – hansgrohe). 

Wypowiedzi z linii mety

Jonas Koch

„Myślę, że wykonaliśmy dzisiaj dobrą robotę jako drużyna, gdyż Paweł i Nathan osłaniali nas przez cały etap, a w końcówce Fran świetnie rozprowadził Szymona. Ja straciłem z nimi kontakt w końcówce, ale potem wydarzyła się ta kraksa. Zdołałem jej uniknąć będąc ostatnim z kolarzy, który się prześlizgnął. Od tego momentu wszyscy jechali już na maksa. Początkowo próbowałem rozprowadzić Szymona, ale potem zrobiło się bardzo chaotycznie i praktycznie każdy jechał bez wsparcia, z całych sił w nogach. Ostatni kilometr prowadził pod górę, aż do 300 metrów przed kreską, więc nie był to typowy sprint.”

Szymon Sajnok 

„W końcu była szansa dla sprinterów, ale nie spodziewałem się, że ta „hopka” 500 metrów przed metą będzie taka sztywna. To na pewno nie był taki klasyczny sprint i rozegrał się w inny sposób niż zwykle. Na tym krótkim podjeździe trzymałem tylko koło zawodnika jadącego przede mną, starając się jechać na tej pozycji jak najdłużej i potem zafiniszować, ale potem oderwała się czwórka kolarzy i uciekło zwycięstwo. Szkoda, bo niewiele jest tych okazji dla sprinterów i dzisiaj jej nie wykorzystałem. Mam nadzieję, że przejadę nadchodzące górskie etapy i jeszcze się pokażę z dobrej strony. 

Przyjechałem na ten wyścig z nadzieję na zwycięstwo, bo wiem, że stać mnie na to. To jest mój główny cel. Tego nie udało się jeszcze zrealizować, ale jestem zadowolony z dyspozycji, która jest dobra i z tego, że regularnie finiszuję w pierwszej dziesiątce. Mam nadzieję, że jak szczęście i dyspozycja dnia dopisze to uda się zafiniszować w czołówce.

Informacje o wyścigu

14.etap: San Vincenta de la Barquera > Oviedo (188km)

Top 3: 1. Tadej Pogačar (UAE-Team Emirates) 2. Primož Roglič (Team Jumbo-Visma) 3. Pierre Latour (AG2R La Mondiale)

CCC Team Top 3: 66. Francisco Ventoso  88. Will Barta 92. Patrick Bevin

Powiązane artykuły