View Article View Article

Driedaagse Brugge-De Panne: Praca zespołowa CCC Team w chaotycznej końcówce

Przez większość 200-kilometrowego wyścigu, na trasie którego było sześć sektorów brukowych i pięć wzniesień, na czele jechała sześcioosobowa ucieczka. Po 50 kilometrach zanotowała najwyższą tego dnia przewagę, wynoszącą pięć minut.

Drużyna CCC Team jechała spokojnie w peletonie,  gdy ten wspinał się na Kemmelberg, 115 przed metą. Tam tempo wzrosło i na atak zdecydowało się kolejnych pięciu kolarzy. 45 kilometrów dalej zostali oni jednak doścignięci, a strata do pierwszej grupki również systematycznie malała. Na ostatnie 40 kilometrów czołówka wjechała z zapasem mniejszym niż dwie minuty.

Przy wjeździe na ostatnie, 25-kilometrowe okrążenie wokół  De Panne, przewaga liderów wynosiła już poniżej minuty i prowadzący zostali wchłonięci dziewięć kilometrów przed metą. Grupa zasadnicza była wtedy podzielona, za sprawą kraksy, która miała miejsce w środku stawki.

Sześciu kolarzy CCC Team zdołało załapać się do pierwszej grupy i uformowali oni na czele pomarańczowo-czarny dla sprintera, Mareczki. Techniczny zakręt w prawo tuż przed wjazdem na ostatni kilometr spowodował jednak, że Mareczko stracił kilka pozycji i gdy sprint się rozpoczął, był za bardzo z tyłu, by walczyć o wygraną. Ostatecznie po zwycięstwo sięgnął Dylan Groenewegen (Team Jumbo – Visma), a Mareczko finiszował na 24.miejscu.

Wypowiedź dyrektora sportowego, Valerio Pivy:

“Nasz plan był taki, by czekać na ostatnie 15 kilometrów, by wtedy przesunąć się na czoło i zawodnicy dokładnie tak zrobili. Jak tylko ustawiliśmy się na czele, po drugiej stronie peletonu doszło do kraksy i na szczęście żaden z naszych kolarzy nie brał w niej udziału.”

“Mieliśmy prawie wszystkich w pierwszej grupie, która liczyła około 50 zawodników.  Trzy kilometry przed metą, na krętym odcinku wyszliśmy na czoło, by doprowadzić do sprintu dla Mareczki. Byliśmy prawie w idealnej sytuacji, aż do ostatniego kilometra. Był tam bardzo niebezpieczny zakręt i zarówno Mareczko, jak i Sajnok stracili pozycje.”

“Nie udało się zameldować w pierwszej dziesiątce, ale znowu zawzięcie walczyliśmy w pojedynku z najlepszymi sprinterami na świecie. Końcowy rezultat nie odzwierciedla wysiłku jaki włożyli dziś nasi zawodnicy, ale jeśli będziemy dalej tak pracować to te wyniki przyjdą.

“Część zawodników pozostanie teraz w Belgii i jestem zbudowany tym jak się zaprezentowali. Wszyscy są w dobrej formie oraz zdrowiu i cieszę się, że drużyna wyglądała mocno.”

Driedaagse Brugge-De Panne

Brugge > De Panne (200.3k)

Top 3: 1. Dylan Groenewegen (Team Jumbo – Visma) 2. Fernando Gaviria (UAE – Team Emirates) 3. Elia Viviani (Deceuninck – Quick-Step)

CCC Team Top 3: 24. Jakub Mareczko 27. Kamil Gradek 35. Jonas Koch

Powiązane artykuły