View Article View Article

De la Parte i De Marchi w ucieczce na królewskim etapie Paryż-Nicea

Ucieczka dnia na królewskim etapie formowała się długo, bo aż do 38.kilometra. Na drugim kategoryzowanym wzniesieniu, Cote de Gourdon oderwała się spora, ponad 30-osobowa grupa kolarzy. Było w niej dwóch zawodników CCC Team, Victor de la Parte oraz Alessandro De Marchi. Drugi z nich ambitnie walczył na premiach górskich i kilkukrotnie na nich punktował. Awansował dzięki temu na drugie miejsce w klasyfikacji górskiej, z 21 punktami straty do Thomasa de Gendta (Lott Soudal).

Ta spora ucieczka wypracowała początkowo około czterominutową przewagę, a tempo pogoni dyktowały ekipy Team Sky oraz Sunweb, które jako jedyne nie miały swoich przedstawicieli z przodu. Po pokonaniu pięciu kategoryzowanych wzniesień, u podnóża tego najtrudniejszego, przewaga przerzedzonej już grupki z duetem CCC Team, wciąć wynosiła blisko sześć minut. Zapas był zatem spory i uciekinierzy mogli skupić się na rywalizacji o triumf etapowy pomiędzy sobą.

De Marchi, jeden z najaktywniejszych zawodników w odjeździe oraz Victor de la Parte, walczyli mocno na podjeździe pierwszej kategorii prowadzącym do mety. Col de Turini liczył 14,9 kilometra o średnim nachyleniu 7,2 procenta (max. 10%) i jak można się było spodziewać, zawodnicy z czołówki zaczęli tam zdecydowanie atakować.

Dwójka z CCC Team nie zdołała zareagować na te akcję i ostatecznie zamknęła pierwszą dziesiątkę, zajmując dziesiąte i dziewiąte miejsce z ponad dwoma minutami straty. Wygrał Daniel Felipe Martinez (EF Education First).

Na tym etapie z dalszej jazdy zrezygnował sprinter ekipy, Jakub Mareczko.

Wypowiedzi z mety:

Alessandro De Marchi:

„Szczerze mówiąc byłem zaskoczony, że udało mi się tak wysoko przyjechać na szczyt finałowego podjazdu. Nie czułem się dziś najlepiej, a początkowe kilometry były bardzo wymagające. Po tym jak załapałem się do ucieczki skupiłem się na walce o koszulkę górala i rywalizacji z De Gendtem. Jutro jest jeszcze jeden dzień, na którym możemy postarać się o kolejne punkty do tej klasyfikacji, ale lider wygląda na bardzo mocnego.

Na ostatnim podjeździe starałem się utrzymać w naszej grupce możliwie najdłużej, bez stresu, w towarzystwie Victora. Znalazłem tam właściwy rytm i zdołałem przyjechać na dobrym miejscu. Mogę być zadowolony, bo jak dotąd jest to jedna z moich najlepszych edycji Paryż-Nicea.”

Victor de la Parte:

„Ostatni tydzień nie był dla mnie najłatwiejszy i po UAE Tour nie czułem, by moja dyspozycja była odpowiednia. Tym bardziej, że początek wyścigu był zimny, a warunki atmosferyczne wymagające. Myślę, że muszę wrócić do jakiś cieplejszych miejsc, by tam odnaleźć formę.

Cieszę się, że mogłem dzisiaj jechać w ucieczce  Dla naszej ekipy było to bardzo korzystne, że zarówno ja, jak i De Marchi byliśmy z przodu. Myślę, że pokazaliśmy, że jako zespół jesteśmy mocni i wszystko zmierza we właściwym kierunku.”

Informacje o wyścigu

Paryż-Nicea

7.etap: Nicea > Col de Turini (181.5km)

Top 3: Daniel Martínez (EF – Education First Pro Cycling) 2. Miguel Ángel López (Astana Pro Team) 3. Nicolas Edet (Cofidis) 

CCC Team Top 3: 9. Víctor de la Parte 10. Alessandro De Marchi 24. Laurens Ten Dam 

 

 

Powiązane artykuły