View Article View Article

Bredene Koksijde Classic: Sajnok czwarty po znakomitej pracy zespołowej

Zanim doszło do sprintu, w którym pomarańczowo-czarny pociąg rozprowadzał swoich liderów, na czele wyścigu przez długi czas jechała sześcioosobowa ucieczka. Wypracowała ona ponad siedmiominutową przewagę po ok. 50 kilometrach jazdy.  

Jak to często w belgijskich semi-klasykach, takich jak Bredene Koksijde Classic, bywa, decydujące akcje miały miejsce w drugiej części zmagań. Tak też było i tym razem, gdy grupa zasadnicza zaczynała powoli wchłaniać uciekinierów. 

Po pokonaniu najtrudniejszego wzniesienia dnia, Kemmelberg, gdzie maksymalne nachylenie sięgało 20 procent, różnica zmalała do trzech minut, a przy wjeździe na pierwszą z 12,6-kilometrowych rund, spadła poniżej minuty. 

Na ostatnim okrążeniu, dziewięć kilometrów przed metą, doścignięty został ostatni z prowadzących. Ekipa CCC Team zdecydowanie wtedy przesunęła się do przodu, by w szybkiej i szalonej końcówce pomóc swoim dwóm najszybszym zawodnikom – Szymonowi Sajnokowi i Jakubowi Mareczko. 

Ostatecznie to Sajnok był najlepiej ustawiony do finiszu i ostatniego zakrętu w lewo. Przeciął linię mety na czwartym miejscu, za zwycięzcą, Pascalem Ackermannem (BORA – hansgrohe).

Mareczko również zdołał przebić się przez tłum i wywalczyć wysoką lokatę, przyjeżdżając tuż za czołową dziesiątką, na 12.miejscu.

Wypowiedzi z mety

Szymon Sajnok:

„Cieszę się z tego wyniku, ale jestem też trochę zawiedziony, bo nie udało się stanąć na podium. Praca jaką wykonała ekipa przez cały wyścig, a w szczególności na ostatnich dziesięciu kilometrach, była znakomita.  Właśnie to mnie najbardziej cieszy i napawa optymizmem oraz pewnością siebie przed kolejnymi startami.”  

Steve Bauer, Dyrektor Sportowy:

„Chcieliśmy wykonać rozprowadzenie, więc uznaliśmy, że najlepiej będzie jak przejmiemy kontrolę na ostatnich kilku kilometrach. Według idealnego scenariusza Szymon byłby ostatnim rozprowadzającym, 400 metrów przed kreską.

Spore znaczenie przy tego typu końcówkach ma to, by znaleźć się z przodu w odpowiednim czasie i miejscu. Wyszliśmy zatem na czoło dosyć wcześnie, z Łukaszem Owsianem i Josefem Cernym, gdy tylko ucieczka została skasowana. Chłopaki wykonali znakomitą pracę. Trzeba się było mocno nawalczyć, ale myślę, że wszyscy dobrze ze sobą współpracowali. 

Ostatecznie to Szymon finiszował, gdyż Jakub „zgubił” jego koło na ostatnim zakręcie.  Szymon dał z siebie wszystko i osiągnął dobry wynik. Zrobiliśmy progres i zawodnicy pokazali się z dobrej strony we wszystkich trzech wyścigach.  W każdym z nich szukaliśmy dla siebie okazji i wyciągniemy z tych startów odpowiednie wnioski.”  

Informacje o wyścigu

Bredene Koksijde Classic

Bredene > Koksijde (199.5km)

Top 3:1. Pascal Ackermann (BORA – hansgrohe) 2. Kristoffer Halvorsen (Team Sky) 3. Álvaro Hodeg (Deceuninck Quick-Step)

CCC Team Top 3:4. Szymon Sajnok 12. Jakub Mareczko 52. Jonas Koch

Powiązane artykuły