View Article View Article

Binck Bank Tour – 5.etap: Aktywny Schär na szybkim etapie

Walka o miejsce w ucieczce była niezwykle zażarta i jej formowanie trwało aż 80 kilometrów. Tempo przez to było bardzo wysokie, ale w końcu oderwała się czteroosobowa grupka. Schär był jednym z tych, którzy atakowali na początku, ale pomimo tych starań nie udało mu się załapać do odjazdu.

Wszystko kolarze CCC Team jechali razem w peletonie i pilnowali swoich pozycji, przy silnym wietrze. Na ostatniej z trzech rund o długości 15,1 kilometra, różnica wynosiła 30 sekund i ostatecznie akcja została skasowana cztery kilometry przed metą.

Zgodnie z oczekiwaniami doszło do pojedynku sprinterów, a tym najszybszym był Alvaro Hodeg (Deceuninck – Quick-Step). Jakub Mareczko finiszował w pierwszej „15”, a w głównej grupie przyjechał też Van Avermaet, który wciąż plasuje się na ósmym miejscu w generalce, 49 sekund za Timem Wellensem (Lotto – Soudal)

Wypowiedzi z linii mety: 

Michael Schär:

„Bardzo staraliśmy się na początku etapu, ale wiele ekip też walczyło o to, by wysłać swojego przedstawiciela do odjazdu, gdyż była to ostatnia okazja przed jutrzejszą czasówką i niedzielnym, ciężkim etapem. Sam sporo atakowałem i w pewnym momencie znalazłem się w mniejszej grupce, ale jej skład nie był odpowiedni i nie wszyscy zgodnie współpracowali.”

„Czuję się dobrze na tym wyścigu. Nie zawsze jest łatwo tutaj rywalizować po Tour de France, szczególnie na tej niebezpiecznej trasie, która czasami jest niedopuszczalna.”

Jakub Mareczko:

„To był bardzo szybki etap, od samego startu, ale jako drużyna dobrze sobie na nim radziliśmy i zawsze byliśmy w pierwszej połowie peletonu. Na końcowych rundach jechaliśmy z przodu i koledzy pomagali mi w tym, bym był na bezpiecznej pozycji przed decydującym sprintem. Był to kolejny chaotyczny finisz i nie udało mi się znaleźć odpowiedniej linii jazdy. Wynik nie jest zatem zadowalający, ale jako zespół daliśmy z siebie wszystko.”

Greg Van Avermaet:

„Myślę, że dla naszej ekipy był to dosyć łatwy etap. Był to odcinek dla sprinterów i to bardzo szybki, szczególnie na początku, gdy formowała się ucieczka. Pod koniec próbowaliśmy wyprowadzić Mareczko na pozycję do finiszu i widziałem, że rozpoczął go z przodu. Być może zaczęliśmy za wcześnie, ale nie jest to łatwe w takich sprintach. Dla mnie najważniejsze jest to, że nie straciłem czasu przed jazdą indywidualną i liczę na udany występ w niedzielę, na ostatnim etapie.”

Informacje o wyścigu

Binck Bank Tour

5.etap: Riemst > Venray (191.4km)

Top 3:  1. Álvaro Hodeg (Deceuninck – Quick-Step) 2. Sam Bennett (BORA – hansgrohe) 3. Edward Theuns (Trek – Segafredo)

CCC Team Top 3: TBC

Powiązane artykuły