View Article View Article

Attila Valter piąty na pierwszym etapie Tour des Alpes Maritimes et du Var

Trasa z Le Cannet do Grasse liczyła 186,8 kilometra i była mocno pofałdowana. Znajdowały się na niej dwie premie górskie trzeciej kategorii. Po początkowym zawahaniu peletonu, skuteczną ucieczkę zawiązało czterech zawodników. Po przejechaniu niecałych 30 kilometrów ich przewaga na pierwszej premii górskiej, która znajdowała się na Tanneron, wyniosła ponad sześć minut.

Następnie peleton przyspieszył, a różnica między harcownikami i grupą zasadniczą spadła do ok. czterech i pół minuty. Jednak, kiedy kiedy do końca etapu zostało 50 kilometrów, przewaga ucieczki ponownie wzrosła do około sześciu minut. Kolarze jadący w peletonie mocno pracowali nad tym, aby dogonić prowadzących zawodników. Udało im się to połowicznie, ponieważ dwóch kolarzy zostało wchłoniętych przez grupę zasadniczą, a po dniu spędzonym w ucieczce etap wygrał Anthony Perez.

Valter, Fausto Jasna i Serge Pauwels jechali mocno i utrzymywali się z przodu mocno zredukowanego peletonu. To właśnie Węgier, zajmując solidne piąte miejsce, był najwyżej sklasyfikowanym Pomarańczowym na dzisiejszym etapie. Masnada ukończył ściganie na 12. miejscu, a Pauwels na 23.

Po etapie powiedzieli:

Attila Valter: 

„Ściganie na Tour des Alpes Maritimes et du Var zaczęliśmy od długiego etapu, liczył on 186 kilometrów. Czułem się świetnie przez ostatnie kilka dni, a kiedy wczoraj zrobiliśmy rekonesans, bardzo zależało mi na tym, aby ukończyć ściganie wysoko, bo trasa była pasowała mi idealnie. Przez cały dzień jechaliśmy umiarkowanym tempem i myślę, że to właśnie dlatego ucieczce udało się dojechać do mety. Jako ekipa pracowaliśmy świetnie przez cały etap. Rewelacyjną robotę wykonaliśmy też na ostatnich ośmiu kilometrach – jechaliśmy wtedy z przodu, a Fausto i ja byliśmy w stanie zacząć podjazd z pierwszej i drugiej pozycji. Zachowałem siły na końcówkę, a na ostatnich 500 metrach przeprowadziłem atak, który dał mi piąte miejsce. To sprawiło, że chcę się pokazać z jeszcze lepszej strony.”

Fausto Masnada: 

„Dziś był w miarę spokojny etap, po kilku kilometrach odjechała ucieczka i niestety dla nas – to właśnie kolarz z ucieczki mógł cieszyć się z wygrane. Koledzy z ekipy wykonali dziś świetną pracę – wyprowadzili nas na czoło grupy, kiedy zaczynaliśmy ostatni podjazd, więc Attila był na świetnej pozycji przed finałowym sprintem. Mam dobre przeczucia, myślę, że jutrzejszy etap będzie bardziej pasował do mojej charakterystyki. Liczę więc na dobry wynik.”

Informacje o wyścigu

Tour des Alpes Maritimes et du Var 

Etap 1: Le Cannet > Grasse (186.8km)

Top 3: 1. Anthony Perez (Cofidis) 2. Anthony Turgis (Team Total Direct Energie) 3. Michael Storer (Team Sunweb)

CCC Team Top 3: 5. Attila Valter 12. Fausto Masnada 23. Serge Pauwels

Powiązane artykuły