View Article View Article

Relacja zwycięzcy konkursu #CCCTeamFan z pobytu na Tour de France

Poniżej przedstawiamy wybrane fragmenty wpisu. Cały tekst można znaleźć pod linkiem

Mail, którego miało nie być

………………………….
W skrzynce odbiorczej charakterystyczną pogrubioną czcionką oznaczającą nieodebraną wiadomość krzyczał do mnie tytuł: „Ogłoszenie wyników konkursu #CCCTeamFan_Tour de France”. Zaintrygowany bez wahania otworzyłem wiadomość, będąc ciekawym jej treści. Owszem, kiedyś kliknąłem na Stravie „Weź udział” przy wyzwaniu CCC Team, a później wysłałem maila z odpowiedzią na pytanie konkursowe i dodałem zdjęcie na Instagram z hashtagiem #CCCTeamFan, spełniając dodatkowe wymagania. Nie spodziewałem się żadnej nagrody, mając świadomość ile osób podjęło się challenge’u.

Czytając kolejne zdania moje dłonie zaczynały się trząść. Bardziej i bardziej. Nie wiedziałem, czy to się dzieje naprawdę. Chyba tak. Dłuższą chwilę zajęło mi, zanim zrozumiałem co się wydarzyło.

Pana zgłoszenie i osiągnięcia zostały wyróżnione główną nagrodą – wyjazdem na Tour de France wraz z niepowtarzalną możliwością spotkania z najlepszą polską drużyną kolarską CCC Team!

………………………….

Wsiąść do samochodu… niebylejakiego

………O 15:00 razem z dyrektorem sportowym Valerio Piva mieliśmy wsiąść do samochodu technicznego i przejechać trasę czasówki wokół Pau z Serge Pauwelsem. Na zobaczenie wyścigu z takiej pozycji mają szansę tylko nieliczni. To, co rzuca się w oczy to ilość sprzętu niezbędnego w trakcie jazdy. Jeden z monitorów wyświetla trasę, która szczegółowo przeanalizowana przed etapem. Dzięki temu dyrektor sportowy jest w stanie przekazać informację o każdym zakręcie, nierównościach, czy długości i nachyleniu zbliżającego się

podjazdu. Kolarz ufa w pełni temu, co usłyszy w słuchawce, dzięki czemu może – w szczególności na czasowym etapie – nieco zyskać.


…………….

Gdybym mógł… pojechałbym jeszcze raz

Nawet się nie obejrzeliśmy, a minęły dwa intensywne dni wypełnione po brzegi wspaniałymi wrażeniami. Obecność na Tour de France pozwoliła mi nie tylko doświadczyć czym jest najważniejszy wyścig świata, ale i poznać w jaki sposób funkcjonuje zawodowa drużyna kolarska na najwyższym poziomie. Otrzymałem sporą dawkę motywacji do realizacji własnych celów i gdybym mógł… to z chęcią bym powtórzył ten wyjazd. Dziękuję CCC Team za takie wyróżnienie i trzymam za Was kciuki w każdym wyścigu!

 

 

Powiązane artykuły