View Article View Article

Van Avermaet włącza Liège-Bastogne-Liège do swojego programu startów

Van Avermaet, który ma na koncie cztery występy w belgijskim Monumencie, podjął tę dezycję po udanym starcie w Amstel Gold Race.
“Jestem zadowolony z moich nóg i formy we wczorajszym wyścigu, więc po dniu namysłu postanowiłem przystąpić też do niedzielnego Liège-Bastogne-Liège. Myślę, że udało mi się utrzymać wysoką dyspozycję od pierwszego brukowanego Klasyku, aż do tryptyku ardeńskiego, a w związku ze zmianą lokalizacji finiszu uważam, że mam spore szanse na dobrą lokatę. Na pewno nie stanę na starcie jako jeden z głównych faworytów, ale będę zmotywowany, by w jak najlepszym stylu zakończyć tę kolarską wiosnę” – mówi Van Avermaet.
Obecność Van Avermaeta w składzie da ekipie wiele możliwości rozegrania wyścigu, tłumaczy dyrektor sportowy, Valerio Piva.
“Pomimo długiego okresu wiosennych klasyków, Greg czuł się dobrze podczas Amstel Gold Race i nie narzeka jeszcze na przesadne zmęczenie. W tym tygodniu nieco odpocznie, by się odpowiednio zregenerować na Liège-Bastogne-Liège. Inna końcówka powinna bardziej odpowiadać Gregowi niż ta z poprzednich lat, co oznacza, że decydujące akcje będą miały miejsce wcześniej niż zwykle.”
“Greg jest oczywiście naszą najlepszą opcją na wysoką lokatę, ale mamy też w ekipie takich kolarzy jak Alessandro De Marchi, który wczoraj był siódmy, czy też Serge Pauwels, który również pokazał, że jego dyspozycja rośnie. Staniemy na starcie z kilkoma kartami, którymi będziemy mogli zagrać, a ostateczny skład na Liège-Bastogne-Liège wybierzemy po środowym La Flèche Wallonne.”

Photos: Chris Auld

Powiązane artykuły