View Article View Article

Mareczko siódmy po kolejnym chaotycznym sprincie na UAE Tour

Czwarty etap UAE Tour, liczący 173 kilometry, był kolejną gratką dla sprinterów. Dwuosobowa ucieczka, która związała się tuż po starcie, nie miała więc szans na przetrwanie, mimo iż bardzo szybko zyskała przewagę powyżej czterech minut. Grupa zasadnicza szybko opanowała sytuację i po 40 kilometrach, harcownicy jechali dwie i pół minuty przed peletonem. Drugi zawodnik z odjazdu został doścignięty na siedem kilometrów przed metą. 

Pomimo silnego wiatru i nerwowości w peletonie, Pomarańczowi na ostatnich 50 kilometrach, jechali z przodu peletonu, ochraniając Jakuba Mareczko. Zakręt w lewo, usytuowany tuż przed linią mety, wyłonił zawodników walczących o najwyższe lokaty. Mimo iż Mareczko został tam zepchnięty w tył grupy, na ostatnich metrach był w stanie częściowo odrobić straty i zajął siódme miejsce. 

Po etapie powiedział:

Jakub Mareczko: 

Kolejne miejsce w czołowej dziesiątce to przyzwoity wynik, biorąc pod uwagę to, jacy sprinterzy biorą udział w tym wyścigu. To ponownie był dość przewidywalny dzień, choć tym razem w peletonie doszło do kilku kraks, których udało nam się uniknąć. Gdy rozpoczynaliśmy ostatnie 50 kilometrów wyścigu zaczęło być dość nerwowo, dodatkowo zaczęło wiać. Na szczęście ekipa wykonała dla mnie świetną pracę. Tuż przed metą był zakręt w lewo i tam zostałem trochę zepchnięty do tyłu grupy. Jednak kiedy rozpocząłem sprint, przesuwałem się wyżej. Podobnie jak podczas pierwszego etapu, końcówka była chaotyczna. Myślę, że mogę być zadowolony z wyniku. Wciąż czuję się dobrze, mam nadzieję, że tak będzie dalej i będę mieć swoją szansę na dwóch ostatnich etapach.

Informacje o wyścigu: 

UAE Tour

Etap 4: Zabeel Park > Dubai City Walk (173km)

Top 3: 1. Dylan Groenewegen (Team Jumbo Visma) 2. Fernando Gaviria (UAE-Team Emirates) 3. Pascal Ackermann (BORA – hansgrohe)

CCC Team Top 3: 7. Jakub Mareczko 41. Ilnur Zakarin 51. Victor de la Parte

Powiązane artykuły